Płatność BLIK jest bezpieczna, o ile kontrolujesz, jaką operację zatwierdzasz w aplikacji bankowej. Standardowy kod BLIK jest jednorazowy, składa się z sześciu cyfr i pozostaje aktywny przez dwie minuty. Nie zawiera numeru karty, danych logowania ani hasła do rachunku. Po wykorzystaniu lub wygaśnięciu nie da się nim opłacić kolejnej transakcji.
Problem nie leży więc w zabezpieczeniach BLIKA. Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś podaje kod obcej osobie, działa pod presją czasu albo zatwierdza wypłatę 2 000 zł, choć miał zapłacić 20 zł. BLIK jest narzędziem. Tak samo jak przelew bankowy, karta płatnicza albo gotówka.
- Dlaczego płatność BLIK jest bezpieczna?
- Oszustwo na BLIK nie oznacza włamania do systemu
- Jak bezpiecznie korzystać z BLIKA?
Dlaczego płatność BLIK jest bezpieczna?
Przy standardowej płatności kodem najpierw otwierasz aplikację bankową i generujesz sześciocyfrowy kod. Następnie wpisujesz go w sklepie, bankomacie albo na stronie internetowej. Kod rozpoczyna operację, ale nie pozwala odbiorcy dowolnie pobierać pieniędzy z twojego rachunku. Na telefonie pojawia się informacja o rodzaju transakcji i jej kwocie. Dopiero po sprawdzeniu danych zatwierdzasz albo odrzucasz operację.
Osoba, która poznała kod, nie otrzymuje stałego dostępu do konta. Nie zobaczy salda, historii płatności ani danych logowania. Kod przestaje działać po jednej operacji lub po upływie dwóch minut.
To ważna różnica w porównaniu z wykradzeniem danych karty. Numer karty, data ważności i kod CVC mogą zostać zapisane i później wykorzystane przy kolejnych próbach płatności. Kod BLIK żyje bardzo krótko i służy do jednej operacji. Nie oznacza to jednak, że wolno rozdawać go przez komunikator. Jedna zatwierdzona transakcja nadal wystarczy, żeby stracić dużą kwotę.
Kod BLIK nie jest numerem konta ani hasłem. Jest jednorazowym narzędziem służącym do rozpoczęcia konkretnej transakcji, którą następnie sprawdzasz i zatwierdzasz w aplikacji bankowej.
Dokładniej opisałem ten mechanizm w poradniku wyjaśniającym, jak działa BLIK.
Oszustwo na BLIK nie oznacza włamania do systemu
Hasło „oszustwo na BLIK” brzmi tak, jakby przestępca przełamywał zabezpieczenia banku i sam generował kod przypisany do cudzego rachunku. NIE. Zwykle nic takiego się nie dzieje.
Oszust przejmuje konto w mediach społecznościowych, podszywa się pod znajomego, policjanta, pracownika banku albo członka rodziny. Następnie tworzy historię, która ma wywołać strach lub presję czasu. Potrzebuje pieniędzy na lekarza, prawnika, paliwo, naprawę samochodu albo pilny powrót do domu. Ofiara sama generuje kod, przekazuje go przestępcy i zatwierdza transakcję.
Technologia zadziałała wtedy zgodnie z poleceniem właściciela rachunku. Zawiodła ocena sytuacji.
Przestępca wykorzystuje wygodę i szybkość BLIKA, ponieważ po zatwierdzeniu może natychmiast wypłacić pieniądze z bankomatu albo opłacić zakupy. Nie oznacza to, że BLIK ma lukę pozwalającą ominąć autoryzację. Więcej przykładów znajdziesz w osobnym artykule: na czym polega oszustwo na BLIK?
- Bank ani Policja nie poproszą o kod BLIK w celu zabezpieczenia twoich pieniędzy.
- Nie zatwierdzaj operacji, której sam nie rozpocząłeś, nawet jeśli kwota jest niewielka.
- Prośbę znajomego potwierdź telefonicznie, dzwoniąc na zapisany wcześniej numer.
- Czytaj ekran autoryzacji – sprawdź kwotę, rodzaj operacji oraz miejsce płatności.
Jak bezpiecznie korzystać z BLIKA?
Zacznij od telefonu. Ustaw krótki czas automatycznego blokowania ekranu oraz zabezpiecz urządzenie mocnym PIN-em, odciskiem palca albo rozpoznawaniem twarzy.
Z kolei aplikacja bankowa powinna wymagać osobnego uwierzytelnienia. Dzięki temu znalezienie odblokowanego telefonu nie daje automatycznie dostępu do rachunku.
Nie musisz jednak wprowadzać osobnego kodu SMS do każdej operacji. Przy płatności kodem BLIK potwierdzenie odbywa się w aplikacji bankowej PIN-em albo biometrią. Przy BLIKU zbliżeniowym autoryzacją jest odblokowanie telefonu. Te dwie metody działają inaczej i nie należy wrzucać ich do jednego worka.
Czy ktoś zeskanuje BLIKA zbliżeniowego przez kieszeń?
Samo włączone NFC nie wystarcza do wykonania płatności BLIKIEM zbliżeniowym. Telefon trzeba wcześniej odblokować i dopiero wtedy zbliżyć go do terminala. Przykładowo w IKO po odblokowaniu ekranu użytkownik ma 30 sekund na przyłożenie telefonu. Urządzenie schowane w kieszeni i zabezpieczone blokadą nie powinno więc zapłacić przypadkowo tylko dlatego, że ktoś zbliżył do niego terminal.
Nie ma potrzeby nerwowego wyłączania NFC po każdych zakupach. Znacznie ważniejsze jest natychmiastowe blokowanie telefonu, nieudostępnianie go obcym osobom i ustawienie rozsądnych limitów transakcji. Jeśli masz nawyk noszenia odblokowanego urządzenia w dłoni lub kieszeni, skróć czas automatycznej blokady.
Przelew na telefon zamiast podawania kodu
Jeśli znajomy naprawdę potrzebuje pieniędzy, bezpieczniej samodzielnie wykonać przelew BLIK na telefon niż przekazywać mu kod. Wtedy to ty wpisujesz kwotę i wybierasz odbiorcę. Druga osoba nie inicjuje wypłaty z bankomatu ani płatności w sklepie.
Przed wysłaniem pieniędzy nadal sprawdź nazwę odbiorcy. Numer telefonu mógł zmienić właściciela, a konto znajomego w komunikatorze mogło zostać przejęte. Szybkość BLIKA jest wygodna, ale pozostawia mało czasu na naprawienie pomyłki.
Płatność BLIK jest bezpieczna. Niebezpieczne jest zatwierdzanie operacji bez przeczytania, czego dotyczą. Zanim dotkniesz przycisku „potwierdź”, spójrz na kwotę i odpowiedz sobie na jedno pytanie: czy to naprawdę ja rozpocząłem tę transakcję?