Oszustwo na BLIK najczęściej nie polega na złamaniu zabezpieczeń samego systemu. Przestępca podszywa się pod znajomego, członka rodziny, pracownika banku albo kupującego i przekonuje ofiarę do podania kodu lub zatwierdzenia podstawionej operacji. Wykorzystuje pośpiech, emocje i zaufanie. To właśnie dlatego takie oszustwa bywają skuteczne. Samo korzystanie z BLIKA nie sprawia, że od razu ktoś cię okradnie. Posiadanie samochodu również nie oznacza, że pojazd zostanie skradziony albo wykorzystany do popełnienia przestępstwa. Samochód jest narzędziem. Podobnie działa BLIK – pozwala szybko płacić, przelewać pieniądze i wypłacać gotówkę. Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś wykorzystuje to narzędzie do oszustwa.
W osobnym poradniku wyjaśniłem już, co to jest BLIK. Teraz pokażę ci, jak wygląda wyłudzenie kodu BLIK, po czym je rozpoznać i co zrobić, jeśli pieniądze zostały już wypłacone albo wydane.
- Na czym polega oszustwo na BLIK?
- Jak rozpoznać próbę wyłudzenia kodu?
- Co zrobić po oszustwie na BLIK?
Na czym polega oszustwo na BLIK?
Określenie „oszustwo na BLIK” jest pewnym uproszczeniem. Najczęściej mamy do czynienia ze zwykłym oszustwem, w którym BLIK służy do szybkiego przekazania lub wypłacenia pieniędzy.
Przestępca nie włamuje się do centralnego systemu i nie tworzy kodu przypisanego do twojego rachunku. Próbuje doprowadzić do sytuacji, w której sam wygenerujesz kod i zatwierdzisz operację rozpoczętą przez niego.
Popularny scenariusz zaczyna się od przejęcia konta w mediach społecznościowych. Oszust pisze do znajomych właściciela profilu i prosi o pilną pomoc: zabrakło mu pieniędzy przy kasie, zgubił portfel albo nie działa mu bankowość. Kwota nie musi być wysoka, ponieważ niewielka prośba wzbudza mniej podejrzeń. Po otrzymaniu kodu przestępca używa go do zapłacenia za zakupy albo wypłaty gotówki z bankomatu.
- Na znajomego – wiadomość z przejętego konta z prośbą o szybki kod.
- Na członka rodziny – historia o wypadku, długu, problemie przy kasie lub pilnej opłacie.
- Na pracownika banku – rozmówca żąda kodu, aby rzekomo zabezpieczyć pieniądze.
- Na kupującego lub sprzedawcę – fałszywa dopłata, zwrot, przesyłka albo formularz płatności.
- Na inwestycję – namawianie do kolejnych wpłat pod pretekstem szybkiego zysku.
Inna próba polega na podmianie kwoty. Ktoś prosi o kod potrzebny rzekomo do zapłacenia 50 zł, ale przy jego użyciu rozpoczyna wypłatę 500 albo 2000 zł. Na telefonie właściciela rachunku pojawia się jednak informacja o rzeczywistej operacji. W zależności od aplikacji zobaczysz między innymi kwotę oraz rodzaj transakcji, na przykład płatność albo wypłatę z bankomatu. Oszust liczy na to, że działając pod presją, odruchowo naciśniesz przycisk zatwierdzenia.
Jeżeli ktoś prosi o 50 zł, a aplikacja pokazuje wypłatę 2000 zł z bankomatu, przerwij operację. Nie zatwierdzaj jej nawet wtedy, gdy rozmówca przekonuje, że system wyświetla błędne dane albo pieniądze zaraz zostaną zwrócone.
Kod BLIK nie jest również przelewem. Jeśli podasz go dziecku stojącemu przy kasie, dziecko wpisze kod na terminalu, a ty zatwierdzisz płatność ze swojego rachunku. Natomiast przelew BLIK na telefon przesyła środki na rachunek przypisany do numeru telefonu odbiorcy. To dwa różne mechanizmy, choć oba należą do tego samego systemu.
Jak rozpoznać próbę wyłudzenia kodu?
Oszust chce, abyś działał szybko i nie miał czasu zastanowić się nad opowiadaną historią. Dlatego często pisze, że stoi przy kasie, bankomat zaraz anuluje wypłatę, prawnik czeka na pieniądze albo pracownik banku próbuje właśnie uratować twoje oszczędności. Im więcej emocji, tym większa szansa, że człowiek skupi się na niesieniu pomocy, a nie na sprawdzaniu szczegółów.
Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego oszust nie chce przyjąć zwykłego przelewu?
Kod pozwala mu natychmiast rozpocząć płatność albo wypłatę. Nie musi podawać numeru własnego rachunku, a gotówkę może odebrać bezpośrednio z bankomatu. To wygodne dla uczciwego użytkownika, ale równie wygodne dla przestępcy, który próbuje szybko zakończyć operację i zniknąć.
- rozmówca wywiera presję i nie pozwala spokojnie sprawdzić sytuacji;
- prosi o przesłanie kodu przez komunikator albo podanie go przez telefon;
- po pierwszym kodzie żąda następnego, ponieważ poprzedni rzekomo „nie zadziałał”;
- kwota albo rodzaj operacji w aplikacji nie zgadzają się z wcześniejszą rozmową;
- pracownik banku lub policjant każe wypłacić albo „zabezpieczyć” pieniądze kodem.
Pracownik banku ani funkcjonariusz Policji nie poprosi cię o kod BLIK w celu zabezpieczenia oszczędności. Jeśli otrzymasz taki telefon, rozłącz się. Następnie samodzielnie wybierz oficjalny numer banku albo jednostki Policji. Nie oddzwaniaj na numer podany przez rozmówcę i nie ufaj bezkrytycznie nazwie wyświetlanej na ekranie, ponieważ numer może zostać podszyty.
Kod jest generowany centralnie, ma sześć cyfr, jest jednorazowy i pozostaje ważny przez dwie minuty. Nie jest stałym hasłem do rachunku. Przestępca nie uzyska pełnego dostępu do konta tylko dlatego, że zobaczył jeden kod, ale może użyć go do rozpoczęcia konkretnej operacji. Aby zrozumieć, dlaczego zatwierdzenie w telefonie ma tak duże znaczenie, przeczytaj, jak działa BLIK.
Dostałeś wiadomość od znajomego z prośbą o pieniądze? Zadzwoń do niego na znany ci numer. Nie potwierdzaj tożsamości na tym samym czacie, ponieważ nadal możesz rozmawiać z osobą, która przejęła jego konto.
W historii rachunku zobaczysz kwotę oraz dane związane z płatnością, lecz nie zawsze dokładną listę kupionych produktów. Nazwa sklepu bywa zastąpiona nazwą operatora płatności albo innym oznaczeniem transakcji. Dlatego jeśli świadomie podajesz kod bliskiej osobie, zapytaj, gdzie i za jaką kwotę płaci, a potem porównaj te informacje z komunikatem w aplikacji.
Nie należy mylić takiej transakcji z BLIKIEM zbliżeniowym. W płatności kodem generujesz sześć cyfr i zatwierdzasz rozpoczętą operację w aplikacji. BLIK zbliżeniowy korzysta z NFC, czyli komunikacji telefonu z terminalem na niewielką odległość. Sposób potwierdzania takich płatności zależy od ustawień telefonu, aplikacji i banku.
Co zrobić po oszustwie na BLIK?
Jeżeli podałeś kod albo zatwierdziłeś podejrzaną operację, nie czekaj na rozwój sytuacji i nie próbuj samodzielnie negocjować z oszustem. Transakcje wykonywane przy użyciu BLIKA są szybkie. Szczególnie wypłata z bankomatu może zostać zrealizowana w ciągu kilku chwil.
- Natychmiast skontaktuj się z bankiem przez oficjalną infolinię lub aplikację.
- Zabezpiecz dostęp do rachunku, a jeśli przekazałeś dane logowania, zmień hasła i zablokuj bankowość.
- Zachowaj dowody: wiadomości, numery telefonów, zrzuty ekranu i dane transakcji.
- Zgłoś sprawę Policji i przekaż zgromadzone informacje.
- Zgłoś stronę lub wiadomość do CERT Polska przez formularz incydent.cert.pl.
Podejrzany SMS zawierający link można bezpłatnie przekazać do CERT Polska na numer 8080. Sam numer służy do odbierania wiadomości, a nie do rozmów telefonicznych. Incydent związany z fałszywą stroną, komunikatorem albo pocztą elektroniczną najlepiej zgłosić za pomocą formularza internetowego.
Złóż również reklamację w banku i dokładnie opisz sposób działania przestępcy. Nie istnieje prosty przycisk pozwalający anulować zakończoną wypłatę z bankomatu, ale nie oznacza to, że należy rezygnować ze zgłoszenia. Bank powinien przeanalizować przebieg operacji oraz sposób jej autoryzacji. Jeżeli reklamacja zostanie odrzucona, a uważasz, że transakcja była nieautoryzowana albo bank nie zastosował wymaganych zabezpieczeń, możesz zwrócić się o pomoc do Rzecznika Finansowego.
Oszustwa na BLIK istnieją, ale nie wynikają z tego, że każdy kod można łatwo odgadnąć albo dowolnie połączyć z cudzym telefonem. Najczęściej przestępca potrzebuje twojej pomocy: kodu, zatwierdzenia albo danych logowania. Zatrzymaj się więc na kilka sekund, przeczytaj komunikat w aplikacji i sprawdź, komu naprawdę przekazujesz pieniądze. Ten krótki moment potrafi zdecydować o tym, czy transakcja zostanie odrzucona, czy oszust odejdzie od bankomatu z twoją gotówką.